Stryj mojej mamy – Paweł Łojko

Niestety nie mamy na dzień dzisiejszy za wiele informacji o stryju mojej mamy – Pawle Łojko.
Prawdopodobnie urodził się w 1920 lub 1921 roku.
Był młodszym bratem mojego dziadka Michała Łojko (pisałam o nim we wpisie dot. historii moich dziadków wysiedlonych z Hutkowa i przebywających w niewoli niemieckiej).
Jako młodziak wstąpił do tzw. junaków – Junackie hufce pracy (JHP) – polska paramilitarna organizacja młodzieżowa w latach 1936–1939.
Z opowieści mojej śp. wujków wiem, że ich stryj Paweł tuż przed wybuchem II wojny światowej w domu nie mówił praktycznie nic o tym co robili w tych junakach, twierdząc, że są to informacje tajne. W 1939 roku miał 18, góra 19 lat.
Zginął we wrześniu 1939 roku pod Antoniówką zastrzelony przez hitlerowców.
Ciała wielu poległych leżały w jakichś głębokich dołach. Więc mój dziadek Michał – a starszy brat Pawła – ryzykując życie, pojechał nocą furmanką, długo przerzucał ciała poległych i na samym dole znalazł ciało swojego brata Pawła.
Po cichu zawiózł ciało brata na cmentarz w Krasnobrodzie i z udziałem księdza pochował, oczywiście nocą po cichu i po ciemku.
Do dziś będąc na krasnobrodzkim cmentarzu zawsze zapalamy znicz na Jego grobie.
Poniżej zamieszczam historię Junackich hufców pracy z Wikipedii:
Junackie hufce pracy zostały utworzone dekretem Prezydenta RP z 22 września 1936 o służbie pracy młodzieży[1]. Określono w nim, że służba pracy młodzieży jest zaszczytną służbą dla Narodu i Państwa, a polega na wykonywaniu pracy fizycznej dla potrzeb obrony Państwa lub jego interesów gospodarczych (art. 1). Służbę pracy pełniono na podstawie zaciągu ochotniczego w junackich hufcach pracy. Oprócz tego hufce zapewniały przysposobienie do służby wojskowej oraz nabycie kwalifikacji zawodowych, wychowanie obywatelskie i oświatę ogólną. Do hufców pracy przyjmowano przede wszystkim młodzież bezrobotną obojga płci, w wieku od 18 do 20 lat. Przyjętym przysługiwała nazwa junaków lub junaczek.
Junackie hufce pracy podlegały Ministrowi Spraw Wojskowych, przy którym ustanowiono organ opiniodawczy i doradczy – Radę Służby Pracy. Rodzaj, kolejność i warunki robót, jakie miały wykonywać hufce, ustalał Minister Spraw Wojskowych w porozumieniu z zainteresowanymi ministrami na okres objęty planem gospodarczym, przy uwzględnieniu przede wszystkim prac dla potrzeb obrony państwa. Podstawową jednostką Hufców Pracy był batalion w składzie 3 lub 4 kompanii.
Na czele junackich hufców pracy stał komendant mianowany przez Ministra Spraw Wojskowych w porozumieniu z Ministrem Opieki Społecznej spośród oficerów w służbie czynnej. Komendant JHP używał tytułu „Komendant Główny Junackich Hufców Pracy”. W latach 1936–1939 stanowisko Komendanta Głównego JHP zajmował pułkownik Bogusław Kunc. Bezpośrednim organem pracy Komendanta Głównego JHP była Komenda Główna Junackich Hufców Pracy[2].
Personel kierowniczy, instruktorski, biurowy i administracyjny hufców pracy składał się z żołnierzy w służbie czynnej oraz z funkcjonariuszy i pracowników cywilnych. Hufce otrzymywały środki m.in. z budżetu Funduszu Pracy.
Służba w junackich hufcach pracy trwała zasadniczo 2 lata, po czym junak był zwalniany; można było wystąpić ze służby wcześniej (zwolnienie następowało w ciągu 4 tygodni od dnia zgłoszenia chęci wystąpienia). Junacy otrzymywali zakwaterowanie, umundurowanie, wyżywienie i wynagrodzenie. W razie wypadku przy pracy przysługiwało im leczenie na zasadach ustalonych dla żołnierzy w służbie czynnej. Po przesłużeniu w hufcach przynajmniej 12 miesięcy mogło być przyznane prawo do ulg w wykonywaniu obowiązku służby wojskowej[3].
