Dzisiaj pokażę Wam moje archiwalne zdjęcia rodzinne, głównie czarno-białe, lub w sepii), które kiedyś zeskanowałam (tak trzeba robić 😉 zostały pokolorowane w jednym z programów do obróbki zdjęć.
I naprawdę efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania.
Oczywiście zawsze byłam i będę fanką zdjęć w czerni i bieli. Mają swój niepowtarzalny klimat.
Ale w przypadku tych moich archiwalnych zdjęć fajnie było zobaczyć kolory ubrań, zieleń trawy i drzew w Pańkowie te 40, czy 50 lat temu 🙂
Zapraszam do oglądania i zachwytu 😉
Elo
rok 1949, moi dziadkowie Stanisława i Łukasz Graca (rodzice mojego taty Kazimierza) z dziećmi: od prawej najstarsza Halina, w środku ś.p. Tadeusz i na rękach u babci Jadwigarok 1964, zdjęcie z domem w tle – moi dziadkowie – Stanisława i Łukasz Graca z córkami: Haliną, Jadzią i Zosią. A ten 5-letni gościu w spodniach na szelkach to właśnie mój tata – rocznik 1959
mój tata, Kazio Graca, rok 1964
mój tata, Kazimierz Graca zimową porą przed domem – lata 70.
lata 70., mój tata, moja babcia Stanisława, a w środku siostra stryjeczna Edyta