Kto miał, ten wie o co chodzi, kto nie miał – ten również wie 😊
Mowa oczywiście o pamiętnikach. Po latach są one nieocenioną skarbnicą wspomnień.
W pamiętniku każdy wpis jest niepowtarzalny, bo przecież każdy miał inny styl pisma, rysował/malował jedyne i niepowtarzalne obrazki. Aby w końcu zamieścić ten tekst, który zawsze miał być „Ku Pamięci”. Wierszyki rymowane często się powtarzały, jednak te wspomniane detale poszczególnych wpisów decydowały o całości. No i jeszcze zagięty róg. Kto zostawił takowy w swoim wpisie ten plusował podwójnie u właściciela tego kilkudziesieciostronicowego dzieła sztuki, jakim był wówczas ów Pamiętnik. Odginając róg kartki z niecierpliwością czekało się na to, co tam się chowa. A notki były różne: „kto tu zagląda, ten tak wygląda” (i obowiązkowo mini szkic szkieletu człowieka), albo „a datę i rok zżarł głodny smok”.
Oto przykłady wierszyków z mojego prywatnego osobistego pamiętnika.
Na łodzi całują się młodzi,
A wrona kracze – Nie wolno smarkacze!
Nie na rok, nie na dwa,
Lecz na zawsze Tobie ja.
Fiku miku, fiku miku
Jestem w twoim pamiętniku.
Życzę tobie beczkę wina
I chłopaków pół tuzina.
Piękna jest wiosna,
Piękne jest tchnienie,
Lecz najpiękniejsze
Z młodych lat wspomnienie.
Nie będę się za dużo rozpisywać – poniżej zamieszczam skany wybranych stronic mojego prywatnego pamiętnika, do którego wpisywali się koledzy, koleżanki i rodzina. Prowadzony był w latach 1995-1997, czyli w 3 i 4 klasie Szkoły Podstawowej. 3 klasa to SP w Pańkowie, a 4 klasa – SP w Szarowoli – miejscowości sąsiedniej.
A czy Wy mieliście kiedyś taki pamiętnik? A może nadal trzymacie schowany gdzieś w szafie?
Wpisywaliście się znajomym do takich pamiętników? A może pamiętacie jakieś fajne wierszyki/rymowanki?
Piszcie, jestem bardzo ciekawa jak u Was było.
Peace 😎






